
DZIEŃ 1 (PODRÓŻ)
Dzień naszych praktyk w ramach programu Erasmus+ rozpoczął się bardzo wcześnie. Zebraliśmy się pod szkołą o godzinie 6:45, skąd wyruszyliśmy autobusem na lotnisko. Na miejsce dotarliśmy około godziny 9:00. Nasz lot zaplanowany był na 12:25, a wylądowaliśmy o 16:30. Pogoda po przylocie była słoneczna i bardzo przyjemna. ☀️
Na lotnisku czekał już na nas autobus, który zawiózł nas pod rezydencję. Po zakwaterowaniu i rozpakowaniu rzeczy, wybraliśmy się na spacer po okolicy. Zwiedziliśmy centrum miasta i dotarliśmy również na plażę w Maladze, gdzie mogliśmy podziwiać piękne widoki i poczuć klimat nadmorskiego miasta.
Opis i zdjęcia: Karol Grzywacz, Dawid Filip
DZIEŃ 3
Dzień rozpoczęliśmy od wyjścia na przystanek autobusowy w Maladze, skąd wyruszyliśmy do miejsc praktyk. Ja udałem się do firmy znajdującej się w dzielnicy Cruz de Humilladero w Maladze, natomiast inni uczestnicy rozjechali się do swoich miejsc pracy w Torremolinos, Mijas oraz innych dzielnicach Malagi. Po dotarciu na miejsce zapoznaliśmy się z zakresem naszych obowiązków oraz zasadami funkcjonowania wypożyczalni sprzętu foto-wideo. Sprawdzaliśmy, czy oddawany przez klientów sprzęt zgadza się ze specyfikacją, oraz przygotowywaliśmy zestawy dla klientów na kolejny dzień.
Po powrocie do Malagi wzięliśmy udział w lekcji języka hiszpańskiego, gdzie poznaliśmy nowe słówka i wyrażenia. Następnie zostaliśmy oprowadzeni po okolicach Malagi. Zobaczyliśmy m.in. pomnik Pabla Picassa, jednego z najsłynniejszych mieszkańców tego miasta.
Wieczorem wybraliśmy się do miasta, gdzie spróbowaliśmy lokalnych potraw i delektowaliśmy się atmosferą miasta. Około godziny 21:00 wróciliśmy do rezydencji na zasłużony odpoczynek.
Opis i zdjęcia: Mateusz Gniewek
DZIEŃ 4
Czwarty dzień w Maladze rozpoczęliśmy śniadaniem na naszej stołówce. Udaliśmy się pieszo na stację, skąd pojechaliśmy pociągiem na praktyki.♀️ W miejscu praktyk wykonywaliśmy zdjęcia produktowe t-shirtów, bluz, spodenek i czapek z daszkiem.
Po powrocie z praktyk wróciliśmy do rezydencji na obiad oraz na krótką siestę. O godzinie 17:00 wybraliśmy się całą grupą na zwiedzanie Muzeum Motoryzacji i Mody w Maladze, gdzie dotarliśmy autobusem️. Po zwiedzaniu, spacerem przeszliśmy na pobliską plażę San Andres na relax.♀️ Około godziny 20:30 wróciliśmy do rezydencji na kolację i tak zakończył się nasz dzień.
Opis i zdjęcia: Maksymilian Gola
DZIEŃ 5
Piąty dzień pobytu w Maladze rozpoczęliśmy wcześnie rano. Wraz z kolegą udaliśmy się na śniadanie do stołówki, a już o godzinie 7:00 wyruszyliśmy autobusem do miejsca naszych praktyk. Pracę rozpoczęliśmy punktualnie o 8:00. Tego dnia zostałem przydzielony do specjalisty serwisującego sprzęt RTV i AGD, którego zadaniem było odwiedzanie klientów zgłaszających różnego rodzaju usterki. Moim głównym obowiązkiem była pomoc w diagnozowaniu i naprawie usterek – miałem okazję przyglądać się min. problemom z płytami indukcyjnymi oraz innymi popularnymi awariami sprzętu domowego.
W ciągu dnia odwiedziliśmy sześć do siedmiu domów, zlokalizowanych w mniejszych miasteczkach i wioskach oddalonych od centrum Malagi o około 40–60 kilometrów. Była to dobra okazja, aby nie tylko zdobyć praktyczną wiedzę, ale też zobaczyć mniej turystyczne, lokalne okolice.
Nasze praktyki zakończyliśmy o godzinie 16:00 i wróciliśmy do rezydencji, gdzie czekał na nas pyszny obiad. Po krótkim odpoczynku wybraliśmy się na dalsze zwiedzanie urokliwych zakątków Malagi. O godzinie 17:00 całą grupą poszliśmy na zajęcia z języka Hiszpańskiego, organizowane przez Euromind.♂️
Opis i zdjęcia: Michał Dobrzański
DZIEŃ 6
DZIEŃ 7
Sobota w Maladze zaczęła się spokojnie, z promieniami słońca wpadającymi przez okna. ☀️ Po śniadaniu ruszyliśmy do Mercado Central de Atarazanas – słynnego targu w samym sercu miasta. Wśród kolorowych stoisk z owocami morza, warzywami i przyprawami, zatrzymaliśmy się przy jednym z barów, żeby spróbować świeżych ostryg. Podane na lodzie, z odrobiną cytryny, były przepyszne – idealnie świeże, pachnące morzem.
Po tej uczcie poszliśmy prosto na plażę San Andres. Słońce prażyło, ale nadmorski wiatr łagodził upał. ⛵ Leżeliśmy na złocistym piasku, kąpaliśmy się w ciepłym morzu i chłonęliśmy atmosferę hiszpańskiego luzu. Cały dzień minął nam na śmiechu, rozmowach i cieszeniu się każdą chwilą! Wieczorem, chętni wybrali się do kościoła na Mszę Świętą.
Opis i zdjęcia: Daniel Najda
DZIEŃ 8
Dziesiąty dzień rozpoczęliśmy od śniadania o godzinie 6.30. Razem z kolegą udaliśmy się do firmy, w której odbywamy praktyki zawodowe. Pozostali uczniowie również udali się do swoich miejsc praktyk. Wspólnie z kolegą oraz pracownikami firmy udaliśmy się do sklepu, w którym zostaliśmy przydzieleni do zamontowania oraz podłączenia lamp oświetleniowych.
Po powrocie z praktyk zjedliśmy obiad, a następnie udaliśmy się na kolejną lekcję z języka hiszpańskiego. Po zakończeniu lekcji wspólnie wybraliśmy się do Muzeum Malagi, gdzie mieliśmy za zadanie znaleźć wybrane eksponaty oraz zrobić ich zdjęcia. ️
Po zakończeniu zwiedzania udaliśmy się do miasta, w którym można było spróbować lokalnych potraw, kupić pamiątki, czy oglądać zachód słońca.
Opis i zdjęcia: Kacper Kosydar
Dzień rozpoczął się dość wcześnie – wstaliśmy o godzinie 7:10, by spokojnie przygotować się do nadchodzących obowiązków. Po porannym ogarnięciu i zjedzeniu śniadania udałem się na miejsce praktyk, korzystając z transportu publicznego. Podróż przebiegła sprawnie, choć poranna aura była raczej przeciętna – niebo było zachmurzone, a temperatura umiarkowana. ☁️
Na miejscu odbyłem kolejną część moich praktyk zawodowych. Dzień pracy pozwolił mi nie tylko utrwalić dotychczas zdobytą wiedzę, ale również poszerzyć umiejętności w praktyce. ℹ️ Miałem okazję obserwować nowe procesy oraz zaangażować się w zadania, które rozwijają moje kompetencje i pewność siebie w działaniu.
Po zakończeniu dnia praktyk wróciłem do rezydencji, gdzie mogłem chwilę odpocząć i zebrać siły przed popołudniowymi zajęciami. Następnie udałem się do siedziby Euromind, gdzie uczestniczyliśmy w lekcji języka hiszpańskiego. Zajęcia były ciekawe i prowadzone w angażujący sposób, co pomogło mi lepiej zrozumieć podstawowe zwroty i wyrażenia przydatne na co dzień.
Po lekcji przyszedł czas na coś słodkiego – całą grupą udaliśmy się na churros, które smakowały wyśmienicie. Mimo, że pogoda przez większą część dnia nie rozpieszczała, udało się w pełni zrealizować zaplanowane aktywności i spędzić czas w ciekawy i wartościowy sposób.
Opis i zdjęcia: Wiktor Zborowski
Zjedliśmy obiad i mieliśmy chwilę na odpoczynek, by nabrać sił przed popołudniowymi aktywnościami.
Wieczorem, całą grupą wybraliśmy się na Tapas, co było świetną okazją do integracji i spróbowania lokalnych specjałów.
Dzień zakończyliśmy wspólnym wyjściem na plażę, gdzie mogliśmy zrelaksować się przy dźwiękach fal i atmosferze nadmorskiego wieczoru. ![]()
![]()
DZIEŃ 13
Dzisiejszy dzień naszej praktyki rozpoczęliśmy dość wcześnie, bo już o 6 rano. W pierwszej kolejności udaliśmy się na szybkie śniadanie, a następnie wyruszyliśmy na praktyki. Reszta uczniów również udała się na własne praktyki. W tym dniu z pracownikami firmy udaliśmy się do mieszkania, w którym mieliśmy sprawdzić poprawność wykonanej instalacji elektrycznej. ⚡️ Po wnikliwych oględzinach okazało się, że instalacja stanowi zagrożenie i trzeba ją całą wymienić. Przystąpiliśmy do jej całkowitego demontażu, a następnie przeciągnęliśmy nowe przewody w ścianach i wykonaliśmy wszelkie łączenia potrzebne do jej prawidłowego działania. Dzięki dzisiejszemu dniu zdobyłem doświadczenie oraz wiedze jak szybko i dokładnie zdiagnozować, że instalacja nie spełnia danych norm. Ale również w jaki sposób wykonywać połączenia przewodów, które są najtrwalsze i najbardziej wydajne.
Po skończonej praktyce udaliśmy się do rezydencji. Ten dzień był naszym ostatnim w hiszpanii, więc zostały nam przyznane certyfikaty potwierdzające ukończenie praktyk , następnie musieliśmy się spakować i wymeldowaliśmy się z rezydencji.
Udaliśmy się na lotnisko, na którym odbyliśmy odprawę i czekaliśmy na nasz lot. ✈️ Wylecieliśmy o 17:40. Lot trwał 4 godziny. Po odebraniu bagażu, na lotnisku w Krakowie czekał na nas autobus. Odwiózł nas pod naszą szkołę. Na miejscu byliśmy o 1 w nocy.
Opis i zdjęcia: Jakub Szylar
















