“Pierwsze miejsce na liście najbardziej poszukiwanych zawodów zajmują wykwalifikowani pracownicy fizyczni: ślusarze, elektrycy, cieśle, stolarze, murarze, hydraulicy i spawacze. Po nich są operatorzy produkcji i inżynierowie.” – podaje “Dziennik Gazeta Prawna”
“Coraz więcej osób wybiera studia politechniczne, a zawodówki prowadzone przez cechy i izby rzemieślnicze cieszą się coraz większą popularnością. Jak napisał ostatnio “Dziennik Gazeta Prawna”, w ciągu ostatnich trzech lat powstało aż 45 tego typu szkół. Konkurencją dla nich są niepubliczne placówki. Uczniowie przychodzą tu po gimnazjum albo liceum, a ostatnio przybywa absolwentów szkół wyższych, najczęściej humanistycznych. Rośnie też popularność prywatnych zaocznych szkół zawodowych, które w ciągu dwóch lat są w stanie podnieść kwalifikacje lub nauczyć nowego zawodu. Jak podaje GUS, jest już ok. 700 takich placówek, w których kształci się 47 tys. uczniów.”
|
Źródło: Katarzyna Pawłowska-Salińska: Kogo brakuje, a kto ma braki?: czytaj artykuł w całości
« powrót



